Tag: parafia Grybów

  • Pożegnanie ks. Piotra Cichonia

    Pożegnanie ks. Piotra Cichonia

    Po 7 latach posługi kapłańskiej w parafii Grybów, żegnamy księdza wikariusza prefekta Piotra Cichonia. Dziękujemy księdzu Piotrowi za wszystkie włożone siły w organizacje różnych spotkań, festynów i wyjazdów o charakterze kulturalno-sportowo-religijnym.

    Życzymy wielu sił, łask Bożych, wytrwałości w posłudze kapłańskiej na nowej parafii.

    Niech się darzy! 🙂

  • „Jezusa ukrytego mam w sakramencie czcić” – jubileusz 55 lat kapłaństwa księdza Jana Grybosia

    „Jezusa ukrytego mam w sakramencie czcić” – jubileusz 55 lat kapłaństwa księdza Jana Grybosia

    5 października 2017 roku w święto św. Faustyny Kowalskiej obchodziliśmy jubileusz 55 lat kapłaństwa księdza Jana Grybosia.

    Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 15:00 w kaplicy na Zagórzu koronką do Bożego Miłosierdzia, a następnie została odprawiona Msza Święta, której przewodniczył ksiądz jubilat Jan Gryboś (w koncelebrze księża: Janusz Mąka, Janusz Szpilowski, Jan Góra, Paweł Stec). Swoim pięknym śpiewem i muzyką eucharystię uświetnił nauczycielski chór Gaude.

    Po Mszy Świętej zaproszenie gości udali się do ZSP w Siołkowej ( zobacz galerię ).

    Księdzu Janowi dziękujemy za wszystko co dla nas czyni oraz życzymy dużo zdrowia i błogosławieństwa Bożego.

    Zachęcamy do przeczytania życiorysu Księdza Jubilata i obejrzenia galerii zdjęć z uroczystości ( poniżej ).

    Moi Rodzice: Maria córka Szczepana Radzika i Barbary (z d. Obrzut ur. 1906 r, zm. 1965) oraz Jan Gryboś, ur. 1896 zm. 1966). Mój ojciec Jan, jako wdowiec po zmarłej Katarzynie Obrzut ożenił się z Marią Radzik w 1930 roku. Z pierwszego małżeństwa dołączył swojego syna +Edwarda urodzonego 1926. Z drugą żoną Marią miał dziesięcioro potomstwa, z którego ja, jestem piątym dzieckiem, urodzonym 28 listopada 1937 roku w Siołkowej, parafia Grybów. Moje starsze rodzeństwo to: +Józef, +Adam, Maria, +Stanisław. Po mnie urodziło się jeszcze pięcioro rodzeństwa: Władysława, Waleria, Aniela, Antoni i Anna. Tato w 1920 roku dowodząc 9-cio osobową drużyną żołnierzy rozgromił pod Staszowem 10-cio osobową grupę bolszewickich Kozaków. Za odwagę otrzymał Krzyż Zasługi od Józefa Piłsudskiego i dworek na Podolu Wołyńskim. Do dworku nigdy się nie wprowadził, ponieważ na wrotach stodoły dworskiej widniał, namalowany czerwoną farbą napis: „Z tobą też tak zrobimy”. Dobrze że tata tam nie osiadł.  (więcej…)